nie zrywaj gwiazd z nieba…

 

*(chciałeś zdjąć gwiazdy…)

chciałeś zdjąć z nieba gwiazdy
aby wpleść w moje włosy
lśniące niczym brylanty
aby błyszczały w dzień i w nocy

chciałeś zerwać dla mnie kwiaty
wiosenne już rozkwitnięte
słodkie wonne aromaty
konwalie do sukni przypięte

dziś ułatwione masz zadanie
włosy błyszczą srebrzyście
konwalia w marcu nie kwitnie
pozostało kochać się nawzajem

pójść na spacer we dwoje
niech serce obudzi nadzieję
uciszy wszelkie niepokoje
wtedy od razu odmłodniejesz

w zamian pragnę uśmiechu
słodkiego i szczerego
słowa KOCHAM jak dośpiewu
dużymi literami pisanego

do bukietu kwiatów dołączonego…

08.03.2017r. cichosza

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „nie zrywaj gwiazd z nieba…

  1. macalder02 pisze:

    Masz sposób, aby wyrazić swoje wiersze z uczuciem. Piękny wiersz.

  2. avemi pisze:

    porwałam Twój piękny list… niech do nóg padnie jedynemu 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s