tancerka…

„tancerka…”

ubrana w zieloną
sukienkę z listowia
razem z wietrzykiem
wiosennym i ciepłym
radosna wręcz wesoła
w rytm melodii
Spring Ray tańczy …
kiedy lato nadchodzi
sukienka złotem lśni
kolorowa jak motyl
wiruje w walcu
z nocy i dni
błyszcząca pozłacana
kwiatami obsypana
jesienią sukienki
na niej się zmieniają
w czerwone i brązowe
gdy wicher jesienny
bierze ją w ramiona
tańczy tango ulubione
do melodii love story
a kiedy zrzuci już
sukienki wszystkie
naga przykryta ostatnim
listkiem pod białym
puchem śniegu przyśnie
aż do wiosny,by móc
znów tańczyć radośnie
przez kolejną wiosnę …

cichosza,20.10.2015r.

Warszawa_Rzezba_Tancerka_Stanislaw_Jackowski (1)

rzeźba tancerka w parku Skaryszewskim w Warszawie -wikipedia.pl.org

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Obrazek | Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „tancerka…

  1. Rzeźba która z pewnością sporo waży wydaje się być lekka jak sam taniec, kiedy spojrzy się na nią przez pryzmat słów Twojego wiersza… Pozdrawiam

  2. avemi pisze:

    chyba ją znam … 🙂 oczywiście ze spacerów 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s