letnia burza …

burza_600400

„letnia burza…”

preludium
cisza przed burzą
milkną ptaki i wiatr
nagle blask
nagle trzask
niczym werble i bębny
dudniące z oddali
piorun jaśniejący jak
jupiter drzewo zapalił
już wiatr się wzmaga
już rośnie w siłę
drzewa do ziemi przygina
deszczowa kurtyna szara
świat dookoła zasłania
w tej scenerii burzowej
jedynie pionkiem w grze
żywiołów jest człowiek
ale nie klaszcze na bis
lecz w ramach epilogu
za ocalenie dziękuje Bogu…

27.12.2015r.(cichosza)

* źródło obrazka -wiadomosci.wp.pl

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Obrazek | Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „letnia burza …

  1. goldenbrown pisze:

    Tak właśnie jest.. Pięknie opisałaś nastrój burzy.

  2. i jeszcze
    wdycha głęboko
    naładowane energią
    powietrze
    i nic tak nie koi upału
    jak cisza po burzy
    parująca deszczem
    pomału

  3. Grand Mader pisze:

    To własnie się przydarzyło. tak było

  4. pięknie opisane, ostatnio właśnie dziękowałam Bogu za ocalenie, nawałnica (która jak się później okazało wiele zniszczyła) złapała mnie na mieście, myślałam, ze nie wrócę do domu. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

  5. avemi pisze:

    potrzebna, niebezpieczna, piękna… nie kobieta – burza 🙂

    • cichosza pisze:

      burza a kobieta …hm, jak się zastanowić to może femme fatale do
      niszczącej siły burzy można porównać 😉 pozdrawiam

      • avemi pisze:

        nie burza nie kobieta – choć cechy wspólne nosi, od czasu jakiegoś jest w pobliżu, na większą się zanosi…

      • cichosza pisze:

        oj, jestem mało domyślna więc proszę
        o podpowiedź :))

      • avemi pisze:

        rozpętana…

      • cichosza pisze:

        w moim wierszu opisuję zjawisko atmosferyczne jakim jest burza,
        choć wiem że jest wiele znaczeń tego słowa;burza mózgów,śnieżna burza,
        burza piaskowa itp…a rozpętać burzy bym nie chciała bo spokojny
        ze mnie człowiek i nawet burza w szklance wody źle na mnie działa 😉

      • avemi pisze:

        tak – wspaniale wybrnęłaś 🙂
        ja myślę o trzech burzach: awanturze między ludźmi, zjawisku atmosferycznym, no i najgorszej czyli wojnie…
        ale najwspanialsza ta letnia – nie zawsze bezpieczna za to piękna 😉

      • cichosza pisze:

        to prawda te groźne burze pominęłam bo są niszczące i ludzi i naturę …
        a ja pisałam o ożywczym powietrzu po burzy letniej …pozdrawiam Avemi 🙂

  6. snieznasowa pisze:

    burzowo się zrobiło
    pięknie pokropiło
    atmosferę oczyściło
    oddychać pozwoliło
    ciszę zesłało
    i tak pozostało
    spokój po burzy
    niejednego odurzy
    🙂

  7. Słoneczko moje już po burzy uśmiechnij się:). Pięknie to sobie opisałaś:) Tuwimowsko:)

  8. elenacaravela pisze:

    Beautifully captured.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s