Amor vincit omnia …

„czyli miłość zwycięża wszystko ”

Powiedzże mi skromnisiu miła
cóż żeś tak swe lico zapłoniła
czy to ze wstydu czy ze złości
a może Amor u ciebie zagościL

różne przeszkody wnet pokona
miłość rozumem nieogarniona
azaliż po co ciężko wzdychasz
jakżeż czy miłość to rarytas

czy ty nań nie zasługujesz
próżno sobie główkę psujesz
bo miłość wszystko zwycięża
nie lęka się zbrojnego oręża

załamie nawet niezłomnego męża
amor omnibus idem czyli miłość
dla wszystkich jednaka i
dla biednego i dla bogacza

19.07.2015r.(cichosza)

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Amor vincit omnia …

  1. avemi pisze:

    a Miłość choć jednaka inaczej serca maluje, bo w każdym oprócz miłości uczuć wiele gości… 😉

    • cichosza pisze:

      serce malowane miłością w którym pozytywne uczucia goszczą tj.dobro, wrażliwość
      i empatia itp. natomiast
      malowane uczuciami negatywnymi; zazdrością chorobliwą,
      egoizmem i gniewem moim zdaniem nie zasługuje na miano miłości.
      takie jeszcze zdanie które gdzieś przeczytałam :
      „Miłość jest podobna do grzybów,
      gdy się spostrzeżesz,że nie są
      prawdziwe jest już za późno.”

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. avemi pisze:

    🙂 to prawda… przed chwilą wyczytałam na zaprzyjaźnionym blogu”bezlitosny, sprytny, cierpliwy i pełen wdzięku” trudno się ustrzec … i boli, choć daje żyć!

  3. cichosza pisze:

    a do mnie przemawia taki wiersz (znaleziony w necie)nie znam autora ;
    Wiesz ….
    Spotkałam kiedyś Miłość
    I co Ci mówiła ?
    Przepraszała, że nie zawsze trwa do końca.
    Płakała ?
    Tak, płakała, bo często rani.
    Krzyczała ?
    Tak, krzyczała, że nie zawsze jest piękna.
    Śmiała się ?
    Tak, śmiała się, bo umie z siebie kpić,
    Żałowała czegoś?
    Tak, żałowała, że ludzie nie zawsze traktują ją poważne.
    Była zła ?
    Tak, złościła się, że czasem w nią wątpimy.
    Cieszyła się ?
    Tak, cieszyła się, że tak często jej szukamy.
    I co Ci jeszcze powiedziała ?

    Powiedziała, że nie jest dla mnie …

    ale dla czytającego może się znajdzie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s