jesienna różyczka…

roza jesienna

„jesienna róża…”

chciałaby rozkwitnąć
jeszcze
choć wokół chłód,mgły
i śnieg z deszczem
łapie ostatnie słońca
promyki
aż zaśnie z przybyciem
pani zimy
a wtedy zniknie jej uroda
oj, szkoda róży jesiennej,
szkoda
z zakwitaniem się spóźniła
i teraz o ciepłym lecie,
o miłości będzie tylko
snem białym śniła…

20.11.2013r.(cichosza)

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii fotografie, Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „jesienna różyczka…

  1. KBG pisze:

    piękna 🙂 na prawdę zakwitła Ci?

  2. dunajcowy pisze:

    A gdyby ją wykopać, przesadzić do doniczki i schować w domu?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s