jesienne drzewo…

jesienna brzoza

jesienne drzewo
wichrami życia miotane
straci swoje ubranie
kiedy jesień nastanie

wrośnięte korzeniami
w ojczystej ziemi piach
sypie liśćmi jak łzami
które wiatr unosi w dal

złote,rude-brązy,czerwienie
liście wiatr strząsał będzie
dopóki ostatni zerwie
i pozostawi nagie gałęzie

moc czerpie z korzeni
i choć zadrży nieraz z chłodu
wierzy ,że wiosna je odmieni
śpiewem ptaków w zielonym listowiu

a nawet gdyby miało zostać ścięte
podaruje dużo ciepła pośmiertnie…

2013r.październik- cichosza

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii fotografie, Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „jesienne drzewo…

  1. dunajcowy pisze:

    Jak przejdzie ustawa o zakazie palenia węglem, to w niedługim czasie zabraknie wszelkich drzew.

  2. Motyw przypomina mi trochę wiersz Sosna Ludwika Kondratowicza. Jest w nim podobne spojrzenie na przemijanie i więź z ziemią rodzinną. Także bardzo mi się podoba. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s