zanim mroźna noc nastanie…

 

***( zanim…)”

zanim wiatr
postrąca ostatnie liście
z drzew
zanim umilknie w trawie
świerszcza śpiew
a jesień utka gobeliny kolorowe
i srebrne nici babiego lata
misternie w nie powplata…

zanim znikną wspomnienia
minionego lata
a szary listopad ziemię
przymrozkiem zmrozi na kamień
zanim zima się rozłoży
puchowym,białym dywanem…

czy twoje serce zatęskni
za swoim kochaniem
zanim mroźna noc nastanie
czy zdążysz na spotkanie

zanim…?czy odpowiesz miły
na to jedyne moje pytanie …
 

  (mój wiersz z szuflady )

 

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, tagi, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „zanim mroźna noc nastanie…

  1. Z szuflady, ale całkiem zgrabny. Dobrze, że go odkurzyłaś i ujrzał światło dzienne. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s