czym jesteś szczęście ?

 ” Czym jesteś”

Lecieć bym chciała daleko… daleko…
Gdzie z brzóz płaczących srebrne rosy cieką,
Kędy szum lasów pierś przejmuje drżeniem…
– Czym jesteś, szczęście? – Wspomnieniem?

Lecieć bym chciała tam, gdzie olchy rosną,
Gdzie głogi dzikie zakwitają wiosną,
Gdzie się powoje, jak baśń dziwna, plotą…
– Czym jesteś, szczęście? – Tęsknotą?

Lecieć bym chciała – za jasnym gdzieś zdrojem
Myśl puścić wolno, jak wody bieżące…
I widzieć tylko łan zboża i słońce…
– Czym jesteś, szczęście? – Spokojem?

Lecieć bym chciała, lecz nie wiem, do czego
Wyciągnąć ręce i przywrzeć płomieniem…
Idę – a za mną cień smutku dawnego…
Czym jesteś, szczęście? – Złudzeniem?

Lecieć bym chciała do chwilek tych jasnych,
Gdy życie, pragnień nieświadome własnych,
Jest jako blaski, co na wschodzie dnieją…
– Czym jesteś, szczęście? – Nadzieją?

Lecieć bym chciała… sen cichy, sen zloty
Prześnić samotna i konać z tęsknoty.
I „kocham” mówić dalekim spojrzeniem…
– Czym jesteś, szczęście? – Pragnienien

Lecieć bym chciała i nie wrócić więcej…
Raz tylko serce uderza goręcej,
A potem cisza… wszystko się prześniło…
– Czym jesteś, szczęście? – Mogiłą?

  Maria Konopnicka

wiersz ten dobitnie pokazuje,że szczęścia nie uda się zdefiniować …

bywa ze czasem chwila szczęścia opromienia wiele gorzkich chwil …

dla mnie pięknie powiedział  Władysław Broniewski ;

„…Szczęście? –
to co dzień dostać jeden uśmiech
i zwrócić jeden wiersz.”

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „czym jesteś szczęście ?

  1. KBG pisze:

    tylko nie mów, że poddałaś i przestajesz definiować szczęście 😉

    • cichosza pisze:

      nie ale …istnieje ale 😉 nie da się szczęścia skatalogować
      poukładać w przegródki …to sprawa indywidualna każdego
      człowieka -tak myślę 😉 w ogóle to nie chcę myśleć …jak
      powiedział Bolesław Prus ;” Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie – nie zrobi zawodu; przyjdzie – zrobi niespodziankę.
      I to jest moje podsumowanie tego tematu …nie wierzę też
      że szczęście to stan kiedy ilość endorfin przekracza ilość
      zdrowego rozsądku -też ktoś tak kiedyś powiedział …to co
      wystarczy zjeść ogromne pokłady czekolady i już uszczęśliwić się 🙂
      dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam

  2. Czuć się zdrowym- to wielkie szczęście.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Marysia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s