gniazdo…

bociany w gnieździe

„Gniazdo …”

miejsce dorastania
upadków i wzlatania
w drodze do samodzielności
pełne rodzicielskiej miłości
kojące serce i duszę …
gdy wracałeś ze łzą w oku
po dłuższej rozłące
cierpliwie czekające
darowało ci spokój…
gdy kusiły lądy nieznane
było jak kotwica ostoją
jak gniazdo bocianie
na wzburzonym życia oceanie
rodzinny dom stałą podporą
pierwszym i ostatnim
kochaniem…

03.07.2013r.

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, wiersze i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „gniazdo…

  1. Piękny wiersz, tyle tęsknoty w w tym wierszu…mojej i Twojej.Dziękuję.Marysia

    • cichosz@ pisze:

      tęsknotę za rodzinnym domem zawsze się bardziej ceni
      gdy człowiek starszy wiekiem (jak ja 🙂 i wraca myślą
      do korzeni …dziękuję i pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s