za(oczna) miłość…

„Za(oczna) miłość…”

Tęsknota nie pocałuje na powitanie
nie powie jak się masz kochanie
zmysłów nie nasyci ,nie rozpala
czule nie przytuli bez pytania..

kiedy w snach Twoich zagości
za(ocznej) powiew czujesz miłości;
w odbiciu figlarnych w oczach ogników
w uśmiechu wygiętych ust w kąciku…

choć nie mówi kocham cię nad życie
Ty sercem wszystko to czujesz
bo (za)ocznej miłości odbicie
poza oczami w duszy się znajduje

ta miłość chociaż nie do pojęcia
też może być rodzajem szczęścia
niech kpią że do głupoty tuż ,tuż
gdy wierzysz w pokrewieństwo dusz
to powiesz tak sam/a/ ;

wiem,że lepiej na jawie razem być
niżeli o miłości tylko śnić
ale za(oczna miłość) jest wieczna
lepsza niż nic , potrzebna aby żyć
i dzięki Bogu jest mi znana..

08.10.2012r.- mój wiersz/cichosz@/

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, muzyka, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s