czerwona róża…

„czerwona róża ”

karminowych płatków
aksamit
zachwyca i rani
czerwień ust gorąca
roznamiętniona
kropla krwi ,ostrymi
kolcami utoczona
piękno czerwonej róży
zachwyca i boleśnie
potrafi zranić
jak miłość odrzucona
czerwona róża
niedowiarka potrafi odurzać
piękno i cierpienie

zmysłów prawdziwa burza ….

10.08.2012r./mój wiersz-cichosz@/

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, muzyka, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „czerwona róża…

  1. brakciszy pisze:

    no i wpadlam … masz racje, ze czasem trudno zrozumiec moje mysli na moim blogu… ale ja czesto sama nie rozumiem siebie… a to wtedy trudniej przekazuje sie sens swoich przemyslen, jezeli nie ma dodatkowo rozmowy … ale nie zameczam, znam teraz twoj nowy adres, a jezeli nie masz ochoty na moje slowa, to zajrzyj czasem na moje obrazy 🙂 http://mozaika-chwili.flog.pl/pf
    wiersz tak, ale czerwona roza nie. nie lubie czerwonych roz ;-(

  2. terraustralis pisze:

    Znowu padla mi roza Fresia (zolta) – bardzo delikatna. 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s