ballada sierpniowej nocy …

„Ballada sierpniowej nocy”

Księżyc skryty za ciemnymi chmurami
w chowanego się bawi z gwiazdami
Srebrnych gwiazd świta niemała
po nocnym niebie się rozsypała..

w poszukiwaniach nie ustając
księżyc wygląda spoza chmury
cichutko chichotając ;
a niech mnie teraz szukają
odpocznę sobie co nieco
od towarzystwa tych gwiazdek
które na mnie tak lecą…
od wyścigów w migotaniu
od zapewnień o kochaniu …

Księżyc podobnie jak każdy men
lubi być przedmiotem adoracji
lecz ma taką skrytą chęć ;
zdobyć serce jednej gwiazdy…

Tymczasem letnią sierpniową nocą
gwiazdy alfabetem Morese’a migocą
do serca księżyca każda dotrzeć
chce ,więc sygnały świetlne śle..

Tylko jedna gwiazdeczka srebrna
mała , nie migocze i nie mruga
nie wyróżnia się w ciemnej nocy
jakby nie była potrzebna na dłużej …

Czeka bowiem na znak, na gest
chce być kochana i kochać chce
niestety się nie doczekała
więć zadziwiona zamrugała
gdy powoli na ziemię spadała ..

taka srebrna gwiazdka mała
bez większej siły przebicia;
nie mogła zrozumieć księżyca
co otaczać gwiazdami się chce

choć na jedną gwiazdkę ma chęć…

03.08.2012r.mój wiersz-cichosz@

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna, muzyka, tagi;poezja, wiersze i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s