jak cień…

” Jak cień… ”

Myśl o Tobie po głowie
wciąż się snuje
czasem chcę zapomnieć
zmieniam myślowy kierunek
bezskutecznie –
zniknąć nie chce
jak cień ciągle tkwi
nieważne ;noc czy dzień
otwarte czy zamknięte
serca drzwi
z ironicznym uśmiechem
ze mnie drwi
zamierza być po kres życia
jak cień co człowiekowi
przydany jest do istnienia
jest nie do pozbycia
nie zna słowa rozstania …

Chyba trzeba w końcu pokochać
i oswoić bez wahania –
myśl co jak cień
snuje się już od świtania …

18.05.2012r./mój wiersz/

Advertisements

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s