ballada o czekaniu ….

” Ballada o czekaniu…. ”

Życie przemijało ona czekała
innych chłopców nie chciała
Patrzyła wciąż za siebie wstecz
na miłość co odeszła precz…

Kwitły kwiaty i przekwitały
liście jesienią z drzew spadały
A ona wciąż czekała i mówiła ;
na pewno przywróci mi go zima ..

Minęła zima , wiosna nadchodzi
a ona żyje wciąż złudzeniami
Na pewno wiosna miłość odrodzi
powróci z wiosną mój Ukochany !

Jeśli nie masz serca czującego
to powiesz tej dziewczynie ;
ze nie odzyska już Ukochanego
bo rzeka nigdy wstecz nie płynie.

Niechaj żyje w złudnym świecie
ja ze snu nie chcę ją obudzić
Miłość jest życia iskrą – wiecie ?
i czasami aby żyć trzeba się łudzić..

08.03.2012r./mój wiersz/

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s