niespełniona a może prawdziwa …?

„Niespełniona miłość ”

W czasie wszechwładnie panującego
konsumpcjonizmu
bywa często wyśmiewana
ta tajemnicza i piękna dama ;
perła wyjątkowa dla liryzmu
dla poety godna uznania
za szarym woalem mgły ukryta
pół syrena a na wpół kobieta …
co W promieniach słońca lśni
o zmroku rozwieje się jak dym …

Miłość platoniczna niespełniona
zagadka wszech czasów niewyjaśniona…

Mówią ,że to uczucie beznadziejne
a Ty ją pieścisz i hołubisz …
Mówią że to uczucie bezsensowne
czemu więc ty najbardziej ją lubisz …

Miłość platoniczna niespełniona
dla poety – ideał doskonałości
wszelkie bariery czasu pokona
to wzorzec doskonałej miłości ;

bez zgrzytów realnego świata
bez śladu zawiści i zazdrości ,
nie zniszczą jej upływające lata
na dnie serca na stałe gości …

Czy można się wyrzec tak pięknej

jedynej choćby nawet niespełnionej –

-a być może prawdziwej miłości ?

I może kiedyś Bóg się ulituje
powie ; wierna była – dziękuję
Niechaj więc się spełni
a wy bądźcie tej miłości wierni…

20.11.2011r.- / mój wiersz/

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „niespełniona a może prawdziwa …?

  1. agati pisze:

    piękny wiersz duszyczko 🙂
    Świat bez miłości jest światem martwym- Albert Camus

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s