październikowy spacer

” Październik ”

P – opatrz na wiewiórkę w parku napotkaną

A- ktywnie gromadzi zapasy na zimowe chłody

Ź -dźbła zeschłych traw oszronione rano

D -awno już opustoszały pola i ogrody

Z -ebrano zboża ,warzywa i owoce

I -stotnie chłodne już ranki i noce

E -kscytuje jeszcze jesień barwami

R -efleksje nad przemijaniem miewamy

N- iebo powleka obłoki szarością i błękitem

I-naczej jakby nieco wolniej toczy się życie

K- iedy idziesz pod rękę z Panem październikiem.

Październik to brat listopada
kiedy liść z drzewa opada
kiedy słońce jeszcze grzeje
kiedy odpocząć masz nadzieję…
A może na jesienną miłość chęć
by serce w chłodzie się ociepliło
Aby zdążyc przed zimowymi mrozami
i nie być samotnym ze swymi myślami..
Czego każdy człowiek nie chce mieć ?
samotności z jej smutnymi melancholiami …

/ 22.11.2011r. – moje myśli rymowane
w formie akrostychy zapisane /

Reklamy

Informacje o cichosza

http://wp.me/p1DWCK-hU
Ten wpis został opublikowany w kategorii Główna i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s